Jak zaplanować rozgrzewkę głosu przed nagraniem, webinarem, szkoleniem, czy lajfem na Insta?
Z mówieniem jest trochę tak, jak z bieganiem. Wyobrażacie sobie biec na jakikolwiek dystans bez rozgrzewki? Albo bez wcześniejszych treningów?
Skutki będą opłakane. I dla zdrowia i w wynikach. 🙂
Wiedząc, że przed Wami wysiłek głosowy – zaplanujcie treningi i rozgrzewkę głosu, wpiszcie do kalendarza i nie omijajcie tego punktu.
Trening
Za trening możecie wziąć np. czytanie na głos kilku stron książki dziennie. Jeśli nie macie czasu na wyciszenie i skupienie z ksiażką – czytajcie na głos newsy z Internetu, e-maile z pracy lub cokolwiek, co wpadnie Wam w ręce. Bawcie się głosem, intonacją. Czujcie przyjemność, nigdy dyskomfort! Dbajcie o postawę i higienę głosu.
Rozgrzewka
Przed nagraniem, lajfem na Insta, czy webinarem zaplanujcie czas na rozgrzewkę głosu i ciała. Niech to będzie kilka lub kilkanaście minut. Przygotujcie ją wcześniej, w punktach na kartce, czy w telefonie. Tak, żeby z emocji przed wystąpieniem nie wyleciało Wam z głowy, co chcieliście zrobić.
Co powinna zawierać rozgrzewka głosu?
To, czego Wy potrzebujecie! Ćwiczenia, które na Was działają. Przygotujcie kilka i wykonajcie sumiennie.
Zacznijcie od ciała. Złapcie oddech. Spróbujcie poskanować ciało, znaleźć i odpuścić napięcia. Pomasujcie twarz, staw skroniowo-żuchwowy, dalej zróbcie rozgrzewkę artykulacyjną. Pomruczcie rozgrzewając rezonatory.
I już!
Dobrego planowania, trenowania i mówienia!
Sprawdźcie też ten tekst: [KRÓTKO] O higienie głosu
Dodaj komentarz