Powrót do Blog

Jak pokochać swój głos?

Większość osób, która czyta ten tekst nie lubi swojego głosu. Według jednego z badań przeprowadzonych na grupie nauczycieli, prawników i aktorów 87 procent osób odpowiada NIE na pytanie, czy lubi swój głos. Na moim profilu na Instagramie na podobne pytanie 69 procent odpowiedziało: nie.

Po przeczytaniu tego tekstu będziecie wiedzieć, jak zaakceptować brzmienie własnego głosu.

Głos jest wytworem naszego ciała. Nie stoi za tym żadna tajemnica. I to jest znakomita wiadomość! W tej sytuacji nielubienie własnego głosu to trochę tak, jak nielubienie na przykład prawej nogi. Z większością z nas prawa noga będzie do końca życia. 😉 Opcje są dwie. Możemy do końca życia się męczyć i uważać, że jest beznadzieja, albo możemy coś zrobić.

Z nogą i głosem możemy pracować. Możemy ćwiczyć i usprawniać. Zaakceptować i polubić. Nie zmienimy długości nogi, ale możemy dbać o jej kondycję, by nosiła nas w pełnym zdrowiu, jak najdłużej. Podobnie jest z głosem. Nie zmienimy wszystkiego, ale nad wieloma aspektami możemy z powodzeniem pracować.

I tu jest druga kwestia, czyli wiedza i działanie. Żeby pracować nad nogą musimy wiedzieć – co jest nie tak i jakie ćwiczenia wykonywać, żeby było lepiej. Możemy robić to sami, możemy prosić o pomoc fizjoterapetę, albo iść do trenera. Z głosem jest tak samo.

Żeby zmienić np. piszczący głos w przyjemny i aksamitny – trzeba wiedzieć, dlaczego jest piszczący i co odpowiada za jego miłe i ciepłe brzmienie. Nie ma tu żadnej filozofii, ani magii, czy manipulacji, tylko wiedza na temat rezonacji dźwięku w ciele. Większość z Was takiej wiedzy nie ma i to jest normalne – nie uczą tego w szkole. Są ludzie, którzy się tego nauczyli (np. ja! 🙂 ) i mogą Wam to przekazać całkiem prosto i przyjemnie.

Wracając do badań, o których pisałam na początku. Badane grupy zawodowe, czyli nauczyciele, prawnicy i aktorzy posługują się głosem sporo, długo, w napięciu i niekorzystnych warunkach. Autorki badania zauważyły, że wyniki grup nauczycieli i prawników różniły się od wyników aktorów. Ci ostatni rzadziej cierpieli na problemy z głosem. Dlaczego? Aktorzy już od studiów pracują nad głosem i świadomością ciała w stopniu nieporównywalnym do pozostałych zawodów. Jak piszą Barbara Sambor i Monika Jakowczuk – “ciało aktora współgra z wydobywanym głosem. W pozostałych grupach zawodowych częściej używa się środków głosowych nieadekwatnych do stanu psychofizycznego mówicy”.

Wnioski dla mnie są jasne. Do polubienia głosu potrzebujemy przede wszystkim wiedzy na temat jego powstawania i wiedzy o naszym organizmie. I nie chodzi tu o przestudiowanie tysięcy ksiąg, tylko o zrozumienie podstaw powstawania głosu i osadzenia głosu w ciele. Potrzeba samoświadomości, czucia siebie i sporo pracy.

Mam nadzieję, że ten tekst zainspirował Was do działania!

*Badania opisane tutaj: Psychofizyczne uwarunkowania zaburzeń fonacji u osób zawodowo posługujących sie głosem. Barbara Sambor, Monika Jakowczuk w: Logopedia Artystyczna

Udostępnij ten post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powrót do Blog